Silikonowe jest lepsze
Radek - Ekspert AGD
15 grudnia 2018

Świąteczne zakupy i prezenty są już pewnie zaplanowane i rozpisane na liście rzeczy, o których trzeba pamiętać przed 24 grudnia. Jednak mało kto pamięta, by zawczasu sprawdzić sprzęt i akcesoria w kuchni, które używamy „od święta”. A warto to zrobić by w ostatniej chwili oszczędzić sobie czasu i nerwów. Więc jeśli planujesz świąteczne gotowanie, to poza listą produktów spożywczych zastanów się czy kuchenny robot jest sprawny, blaszki do ciasta nadają się do pieczenia, masz kompletna zastawę stołową, czy może jednak coś będzie trzeba kupić. 

Niestety musicie zrobić to samodzielnie, gdyż nie planuję wymieniać tu wszystkich świąteczno-kuchennych gadżetów, które mogą się przydać w domu. Chcę jednak przekonać was do zastanowienia się nad silikonowymi, elastycznymi formami WFLEX do wypieków marki Wpro.


Metalowe formy do wypieków ciast mają swoje zalety, lecz – nie zaprzeczajmy – mają także mnóstwo wad, których wyeliminowanie bardzo ułatwiłoby pracę w kuchni. Wiodącą negatywny prym w uprzykszaniu życia jest problematyka przywierającego ciasta – upieczone ciasto ciężko wyjąć bez zniszczenia z ciężkim trudem uzyskanego kształtu, a przypalone resztki wyjątkowo trudno usunąć. Także ogólne czyszczenie form metalowych sprawia wiele kłopotów – ręczne mycie natłuszczonej, zapieczonej powierzchni blachy to prawdziwa katorga, nie wspominając o wszelkich trudno dostępnych zakamarkach formy. 


Muffinki z silikonu 


Formy silikonowe mają szereg zalet nieosiągalnych dla metalowych odpowiedników – przede wszystkim są łatwe w czyszczeniu. Niepotrzebne jest smarowanie formy tłuszczem – ciasto do formy po prostu nie przywiera. Wszelkie zanieczyszczenia po pieczeniu także bardzo łatwo usunąć – zarówno podczas mycia ręcznego jak i w zmywarce. A jeśli resztka ciasta pozostanie w zakamarku formy, wystarczy ją wygiąć by resztki wypadły – materiał jest elastyczny i pozwala na dowolne odginanie. Elastyczność formy to także zaleta przy przechowywaniu – wystarczy nasz gadżet zwinąć w rulonik i schować do szafki. Prościej już się nie da.


Niepokój budzi zastosowanie elastycznego tworzywa sztucznego w połączeniu z wysoką temperaturą. Otóż chciałbym wszelkie wątpliwości rozwiać – foremki nie reagują na temperatury w zakresie od -40 do 280 stopni Celsjusza, co oznacza że równie dobrze możemy przygotowane łakocie upiec, jak i schłodzić w zamrażalniku. Nie bez znaczenia jest fakt, że formy posiadają certyfikat HACCP – zapewniający nas o pełnym bezpieczeństwie biologicznym podczas użytkowania. Formy są także bezsmakowe i bezzapachowe. 


Podsumowując 


Formy silikonowe – nie mają żadnych wyjątkowych wad, a są znacznie wygodniejsze w użyciu od form metalowych. Oczywiście nie każdą formę metalową zastąpimy silikonem – lecz w miarę możliwości wymieniłbym każdą możliwą blachę do pieczenia na WFLEX. Warto także wziąć pod uwagę fakt, że pieczenie za pomocą form WFLEX jest szybsze i wymaga niższych temperatur – za czym idą oszczędności wynikające z mniejszego zużycia energii.

Copyright 2026 © KlinikaAGD.pl