Idą, idą święta! A jak święta, to – oczywiście – prezenty. A jak prezenty, to – rzecz jasna – odwieczny problem: co kupić? A już najgorzej, jak jedziemy na przykład (rany boskie!) do teściów. Albo (co gorsza!) oni do nas… No dobrze, emocje z tym związane mogą być różne, ale odłóżmy...